Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 277 225 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Wakacje,

wtorek, 28 czerwca 2011 15:01

Nadeszły upragnione, długo oczekiwane wakacje...
W środę Wiktorek odebrał swoje pierwsze świadectwo szkolne :)
Jesteśmy dumni z Wicia !
Świadectwo opisowe - pochlebne opinie i pochwały, wyszczególnione zdobyte umiejętności i osiągnięcia, na które pracował cały rok...

Radość i satysfakcja - bezcenne... :- )
W poniedziałek, na ostatnich zajęciach pani Wanda zaproponowała,
by Wiktorek wystąpił na uroczystym zakończeniu roku szkolnego i zagrał na swoim keyboardzie...
Wiciu zgodził się, ucieszył, jednak rumieniec, który wykwitł na jego twarzy zdradził,
że  bardzo to przeżywa...
Występ się udał. Wiktorek zagrał bezbłędnie i zebrał owacje, choć poziom adrenaliny i stresu sięgnął zenitu :)
Po uroczystym apelu Wiciu odebrał świadectwo i książkę z dedykacją, oraz dyplom,
za pomoc w akcji : ,, Niesiemy pomoc potrzebującym ".
W szkole przeżyliśmy wiele wzruszeń i niezapomnianych chwil... :-)
Wiktorek przez ostatnie dni był lekko osłabiony i przemęczony, jednak bez oznak infekcji...
Mamy nadzieję, że to efekt przeżyć związanych z występem, oraz skutek
intensywnie przepracowanego turnusu rehabilitacyjnego, po którym musi
zregenerować siły...
Wiciu od dwóch tygodni śledzi kamerki internetowe w zaprzyjaźnionym Darłówku, obserwuje swoje ulubione statki i odlicza dni do wyjazdu na wakacje :)
Choć w tym czasie synoptycy zapowiadają załamanie pogody,
zimne, deszczowe dni
i tak cieszymy się, że spędzimy razem miłe chwile w naszej ulubionej,
nadmorskiej miejscowości .
Życzymy wszystkim udanych wakacji :-)

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Po turnusie...

środa, 15 czerwca 2011 20:37

Pobyt na turnusie rehabilitacyjnym  okazał się niezwykle udany.
Mimo wcześniejszych obaw o formę Wiktorka,
wróciliśmy usatysfakcjonowani, pełni wrażeń, przeświadczeni o tym,
 że  praca , jaką wykonał Wiciu na wszystkich zajęciach
zaprocentuje i że taki wyjazd ma sens :)
Wiele się w Wągrowcu zmieniło...
Zmieniła się kadra, rehabilitanci i terapeuci, z którymi Wiciu zżył się i
od lat współpracował....
Wiktorek boi się zmian.
Lubi wiedzieć, co będzie robił, czego może się spodziewać ,
 czuje się bezpiecznie, kiedy ma wszystko zaplanowane
i martwi się, gdy czeka go coś nowego :)
Dzień zaczynaliśmy już o ósmej rano ćwiczeniami indywidualnymi na sali.
Pani Agata, nowa rehabilitantka po zbadaniu i ocenie stanu Wiktorka,
 przedstawiła nam plan działania, który mnie totalnie zaskoczył, a Wicia osłabił i zmobilizował do ucieczki :)
Wiktorek miał ochotę spakować się i wracać do domu, a ja poczułam, że wydarzy się coś niezwykłego, że przekroczymy  barierę i zrobimy kolejny  krok do przodu :)
Okazało się, że Wiciu może być pionizowany !
 Przy użyciu sprzętu ( dużej piłki i butów narciarskich stabilizujących nóżki) oraz przy pomocy drugiej rehabilitantki, pani Magdy, Wiktorek po trzech latach stanął na nogi:)
 Mimo dużego wysiłku  obserwowanie świata z " normalnej "perspektywy było dla Wiktorka dużym przeżyciem i stało się jego ulubionym zajęciem :-)
 Do tego doszły ćwiczenia w klęku prostym przy wałku i chodzenie w czworakach, od pewnego czasu nieosiągalne, a jednak możliwe :-)
Do obiadu czas wypełniały nam zajęcia Wiktorka przeplatane zabiegami regenerującymi moją kontuzjowaną nogę.
 Początkowo miałam wyrzuty sumienia, że zabieram Wiciowi czas przeznaczony na odpoczynek, jednak gdy pojawiła się możliwość rehabilitacji (ciekły azot, laser, hydroterapia ), postanowiłam skorzystać z zabiegów, a Wiciu pilnował,
żebym nic nie opuściła  i bez wątpienia stał się specjalistą z zakresu fizykoterapii. :)
Poza ćwiczeniami indywidualnymi Wiktorek uczęszczał na 
 terapię ręki oraz na masaż Tu kolejna nowość - po każdym masażu kręgosłupa pan Michał specjalnym urządzeniem - masażerem redukował ilość zalegajaącej wydzieliny.Masażer poprzez drgania i wibracje uruchamia zalegającą w płucach wydzielinę i po dogłębnym odessaniu Wiciu czuł się znakomicie.
Pozytywnie zaskoczyły nas także zajęcia z logopedii .
Pani Ewelina dołożyła starań by ćwiczenia  poprawiające ruchomość języka i usprawniające połykanie były atrakcyjne i wysmarowała Wicia czekoladą :-)
Wiktorek był zachwycony pomysłem,
 a przecież każdy sposób jest dobry, by dotrzeć do celu :)
 Po południu odbywały się dodatkowe zajęcia : plastyczne, ognisko, rejs statkiem po jeziorze Durawskim, przedstawienie pt." Czerwony kapturek ", gdzie aktorami były turnusowe dzieci i rodzice ( Wiciu zaśmiewał się do łez :)...
Teoretycznie, po tak forsującym dniu Wiciu powinien leżeć pod respiratorem
i zbierać siły na kolejne ćwiczenia, jednak nie mogłam mu tego zrobić...:-)
Wiktorkowi bardzo spodobały się zajęcia, na których  malował farbami konika:)
 Ponieważ nie może korzystać z hipoterapii, obcowanie z Bercikiem sprawiło mu wiele radości  ..
 Po raz pierwszy zostały też zorganizowane warsztaty psychoterapeutyczne dla rodziców dzieci niepełnosprawnych. Warsztaty miały trwać 1,5 godz, a przeciągnęły się do 3 godz. Była dyskusja, zwierzenia, łzy, wiele osób po raz pierwszy miało okazje
na forum opowiedzieć o swoich przeżyciach, podzielić się doświadczeniem,
czy wyrazić obawy i niepokoje. Nie jest  łatwo żyć z niepełnosprawnym dzieckiem, z chorobą, wyrokiem... Ja osobiście na pewno skorzystam z rad i celnych uwag
pani psycholog.
Mimo napiętego planu dnia i wielu zajęć, dostaliśmy od pani nauczycielki
materiał szkolny do przerobienia, wszak rok szkoly trwa... :)
Wiciu przejął się, że nie zdąży, że nie da rady. Oprócz książek i zeszytów ,
które uzupełniliśmy, otrzymaliśmy też ksera, które miały na celu utrwalenie zdobytej dotąd wiedzy :) Wiciu jest bardzo ambitny i każdego dnia po kolacji zasiadał do odrabiania lekcji.  Dał radę, widziałam jednak, że z żalem obserwuje, jak bawią się jego koledzy.Cóż, taki jest los ucznia...
Pod koniec turnusu spotkała nas jeszcze jedna miła niespodzianka.
 Poznaliśmy bardzo sympatyczna panią, która przebywała w naszym ośrodku. Polubiła Wiktorka, poznała jego pasje i zainteresowania, Okazało się, że uczy w Akademii Muzycznej, a Wiciu zdradził, że gra na keyboardzie :)
Pewnego dnia znajoma pani zapukała do naszego pokoju i postawiła na stole prawdziwy profesjonalny instrument :)
Specjalnie przywiozła z Poznania keyboard, żeby Wiktorek mógł  pograć
i miło spędzić dzień.
Wiciu był zaskoczony i szczęśliwy :)
Dał koncert dla swoich kolegów i rodziców, miał okazje zaprezentować swoje umiejętności i wzbudził duży podziw :)
To był wyjątkowy turnus :-)

 



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 22 stycznia 2018

Licznik odwiedzin:  73 866  

O mnie

♥Gdy czasem smutek serce uciska
i beznadzieję wdycham z powietrzem,
gdy z sił opadam i już nie wierzę,
że coś się może zmienić na lepsze.

Gdy łza ukradkiem mi się wymyka
i nic dobrego to nie oznacza,
wtedy podsuwa mi ktoś chusteczkę
i ciepłym deszczem słów mnie otacza.

I nie zadaje zbyt wielu pytań,
tylko trwa ze mną w moim cierpieniu,
aż się wypłaczę, a potem wesprę
na jego mocnym jak dąb ramieniu.

Ktoś, kto nie mówi, że jest mu przykro,
tylko współczuje mi już od progu,
spiesząc z pomocą uważnie słucha,
aby mnie potem polecić Bogu.

Więc kiedy plecak zmartwień zbyt ciężki,
wtedy rozglądam się dookoła,
a może po to właśnie dziś cierpię,
by znów w człowieku spotkać anioła?♥

O moim bloogu

Podaruj kropelkę nadziei Tym, którzy na nią czekają Spraw, by przez łzy się uśmiechneli Ci, którzy nic juz nie mają. Wtedy i Ty sie uśmiechniesz przez łzy, Lecz ze wzruszenia Jak miło pomyśl...

więcej...

Podaruj kropelkę nadziei Tym, którzy na nią czekają Spraw, by przez łzy się uśmiechneli Ci, którzy nic juz nie mają. Wtedy i Ty sie uśmiechniesz przez łzy, Lecz ze wzruszenia Jak miło pomyśleć, że właśnie Ty Pomogłeś spełnić czyjeś marzenia Kochać to porzucić siebie, By iść ku innym. Kochać to dawać zawsze nadzieję w tym świecie dziwnym..... 

schowaj...

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl