Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 277 225 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Nie było łatwo...

wtorek, 31 marca 2009 16:27
Wtorek, to dzień wizyty naszej pani doktor anestezjolog. Po ostatnim
zabiegu plastyki kanału tracheo pani doktor zdecydowała, że będzie
wymieniala rurkę co dwa tyg, by nie zdążyła przyrosnąć do tchawicy.
Dwa tyg. temu udało się bez większego problemu wyjąć rurkę i wymienic
na nową - widać wcześniejszy zabieg przyniósł oczekiwane efekty.
Dziś nie było łatwo... Wytworzyła się ziarnina - dzikie mięso, ktore
przykleiło sie do mankietu uszczelniającego Mimo to udało się
wyciagnąć rurkę, Wiciu troszkę pokrwawił, uronił kika łez ale i tak
bardzo szybko doszedł do siebie. Po kilkunastu minutach już się
uśmiechał i zaprosił Pania Doktor na swoje urodzinki ;)
W zeszłym tygodniu Wiciu czuł się gorzej, był słaby, wieczorami
gorączkował....
Od dwóch dni jest lepiej, pomału wraca do formy i nabiera sił...
Jesteśmy pewni, że ma to zwiazek ze zbliżającymi się urodzinami :)
Psychika zawsze odgrywała dużą rolę i wpływała na samopoczucie Wicia.
Ma teraz na co czekać, przyszły już pierwsze kartki z życzeniami i
wierszyki napisane specjalnie dla niego...
Chcielibyśmy w imieniu Wiktorka pozdrowić ciocie z Hamburga (
dziękujemy za piękne listy i kartki ), Kasię - Ami, Marzenkę z Anusią,
Kingę oraz Wszystkich, którzy odwiedzaja stronę Wiktorka i powodują,
że jest szczęśliwy i częściej się uśmiecha !
Dziękujemy :)








 serce serce


Pobierz Flash Player aby móc otworzyć odtwarzacz muzyki.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Odwiedziny

poniedziałek, 23 marca 2009 19:22
Mimo, że pogoda nie rozpieszcza i wiosna nie daje o sobie znać,
spędziliśmy bardzo miłe, niedzielne popołudnie.
Odwiedzili nas znajomi, z którymi widzieliśmy sie ostatnio ponad pół
roku temu...
Z Adą i jej rodzicami poznaliśmy się podczas pobytu Wiktorka na
OIOMie. Przeżyliśmy tam razem kilka tyg., zżyliśmy się i
zaprzyjażniliśmy. Adunia 2 lutego skończyła roczek, choruje na
rdzeniowy zanik mięśni SMA1 . ( To choroba, którą w pierwszym okresie
życia podejrzewano u Wiktorka ).
W tym samym czasie nasze dzieci przeszły zabieg tracheostomii i
gastrostomii. Wspólnie przeżywaliśmy pierwsze trudne chwile po
operacji, razem uczyliśmy sie zmiany opatrunków, odsysania z rurki
tracheo, karmienia przez pega, funkcjonowania z respiratorem...
Z niecierpliwością oczekiwaliśmy wizyty. Początkowa Ada była
zaniepokojona zmianą otoczenia, popłakiwała i robiła grożne minki :)
Kiedy tata przyniósł jej wózek poczuła się pewniej i zaczęła
wydawać
dżwięki ! Mruczała, "opowiadała" i nawet momentami pokrzykiwała na
mnie, kiedy próbowałam zrobić jej zdjęcie :)
Dla nas to niesamowite przeżycie i dowód na to, ze dzieci z rurką
tracheotomijną i z respiratrem moga mówić i komunikować sie.
Bardzo zainteresowany tą sytuacją był też Wiktorek, woził Adzie na
swoim wózeczku rózne książeczki i zabawki.
Wieczorem przeżywał , że Ada "ma swój głos ", z lekka ulgą przyjął
też fakt, że mała - tak jak on - karmiona jest przez pega.
Do tej pory czuł sie trochę "inny" i kiedy pojawiało się nowe dziecko
w rodzinie miał nadzieję, że także będzie karmione przez rurkę... Na
razie Wiktorek nie ma szans, żeby wydawać dżwięki. Z powodu zaciekania
wydzieliny do płuc ma rurkę z mankietem uszczelniającym, co blokuje
przecieki powietrza i wygłusza. Dogadujemy się i czytamy z ruchu ust,
ale mamy nadzieję, że w przyszłości lekarze wyrażą zgodę na
założenie
zwykłej rurki i znów usłyszymy głos Wiktorka.
Spotkanie z rodzicami Ady bardzo dużo nam dało .Mogliśmy podzielić się
doświadczeniami z codziennego życia, pielegnacji. Opieka nad chorymi
dziećmi wymaga wiele siły czasu, poświęcenia, opanowania wielu
skomplikowanych umiejetności. Każdy z nas inaczej sobie z tym radzi,
bywają gorsze dni i dobrze, że możemy sie wspierać w trudnych
chwilach.
Adunia, to śliczna dziewczynka z blond włoskami i wielkimi niebieskimi
oczami, walczy ze straszną choroba...
Trzymaj sie Malutka !!!

@)-->-->--ADUNIA@)-->-->--




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Pierwszy Dzień Wiosny:)

sobota, 21 marca 2009 23:48

♡*•.¸¸.•*♡
Wiosną uśpione budzi się życie.
Z początku słońce nieśmiało grzeje,
pąki ostrożnie puszczają listki,
kępką pierwiosnków łąka się śmieje.

I nagle... wszystko wybucha życiem.
W górach znów słychać poszum strumieni,
łąki migoczą gamą kolorów,
drzewa wokoło toną w zieleni.
Świat jest skąpany w słonecznym blasku,
w ludziach się budzą jasne marzenia.
Ptaki wesoło świergolą w gniazdach
świętując śpiewem cud przebudzenia.
♡*•.¸¸.•*♡

Niech Ci słonko ciepło gra,
♥ niech Twój uśmiech zawsze trwa.
Bądź słoneczkiem w ciepłe dni
♥ i gwiazdeczką na niebie
dla tych, co kochają Ciebie.
Niech Ci życie będzie wiosną
♥ a cały świat radością
Nięch wiosenne kwiaty sie klaniają
♥ i wszyscy przyjaciele kochają...


serce

serce

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

NOWY WÓZEK WIKTORKA

wtorek, 17 marca 2009 8:27
Spełniło się marzenie Wiktorka, od dwóch tygodni jest szczęśliwym posiadaczem  wózeczka inwalidzkiego. Długo czekał, ale było warto :)
Wiciu jest zachwycony nowym pojazdem. Czuje się szczęśliwy i niezależny. Sprawnie porusza się po mieszkaniu, wykonuje wszystkie manewry i sprawia wrażenie, jakby robił to od lat... 
To dzięki Państwa pomocy mogliśmy spełnić jego marzenie . Serdecznie Wszystkim dziekujemy !
Trochę martwi nas forma Wiktorka.  Szybko się męczy, krótko wytrzymuje bez wspomagania oddechu, jego własne oddechy są płytkie i mało efektywne. Nie może za bardzo nacieszyć się swobodą i nowym wózkiem, gdyż większość czasu musi spędzać pod respiratorem.
Mamy nadzieję, że wraz z przyjściem wiosny Wiktorek wzmocni się i odzyska siły.
 
Wczoraj odwiedzili nas rodzice Pawełka - Aniołka który odszedł 1,5 tyg temu.
Serce pęka z żalu...
Dziękujemy za spotkanie i rozmowę.
Kochani ! Jesteście silni i macie dla Kogo żyć...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Po zabiegu

czwartek, 05 marca 2009 23:29
We wtorek Wiktorek przeszedł zabieg plastyki kanału  tracheostomii . Tym razem wymagał większej ingerencji chirurgicznej. Został poszerzony otwór tracheo, wycięto blizny,  podciągnięto tchawicę  - wszystko po to, by w przyszłości nie było problemów z wymianą rurki tracheotomijnej, która do tej pory zarastała.
W opinii lekarzy zabieg się udał, Wiktorek dobrze zniósł znieczulenie, po wybudzeniu wydawał się być w dobrej formie.
 jednak pojawiły się komplikacje...   Wiciu zaczął krwawić z noska i buzi - wiedzieliśmy , że po zabiegu to normalna reakcja, niepokoił nas fakt, że w przeciagu ośmiu godzin krwawienie nasilało się.  Okazało się, że przez tak intensywną ingerencję chirurgiczną została naruszona dolna część gardła. Wiktorek  dostał leki przeciwkrwotoczne, doszło do odwodnienia i zakwaszenia organizmu. Wiciu był bardzo słaby, nie miał siły mówić, poruszać się... Na szczęście kroplówki z elektrolitami i antybiotyk pomogly i Wikrorek poczuł się lepiej.
Chceilibyśmy gorąco podziękować naszej pani doktor anestezjolog, ktora opiekuje się Wiktorkiem, za ogromne zaangażowanie i pomoc podczas pobytu w szpiatalu. Życzymy Pani Doktor dużo zdrowia i sił !
 
Dziś wieczorem dotarła do nas smutna wiadomość :(
Pawełek - kolega Wiktorka z OIOMU odszedł, poszerzył grono Aniołków...
Prosimy, pomódlcie się za Pawełka i Jego Rodziców [*]










Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 22 stycznia 2018

Licznik odwiedzin:  73 895  

O mnie

♥Gdy czasem smutek serce uciska
i beznadzieję wdycham z powietrzem,
gdy z sił opadam i już nie wierzę,
że coś się może zmienić na lepsze.

Gdy łza ukradkiem mi się wymyka
i nic dobrego to nie oznacza,
wtedy podsuwa mi ktoś chusteczkę
i ciepłym deszczem słów mnie otacza.

I nie zadaje zbyt wielu pytań,
tylko trwa ze mną w moim cierpieniu,
aż się wypłaczę, a potem wesprę
na jego mocnym jak dąb ramieniu.

Ktoś, kto nie mówi, że jest mu przykro,
tylko współczuje mi już od progu,
spiesząc z pomocą uważnie słucha,
aby mnie potem polecić Bogu.

Więc kiedy plecak zmartwień zbyt ciężki,
wtedy rozglądam się dookoła,
a może po to właśnie dziś cierpię,
by znów w człowieku spotkać anioła?♥

O moim bloogu

Podaruj kropelkę nadziei Tym, którzy na nią czekają Spraw, by przez łzy się uśmiechneli Ci, którzy nic juz nie mają. Wtedy i Ty sie uśmiechniesz przez łzy, Lecz ze wzruszenia Jak miło pomyśl...

więcej...

Podaruj kropelkę nadziei Tym, którzy na nią czekają Spraw, by przez łzy się uśmiechneli Ci, którzy nic juz nie mają. Wtedy i Ty sie uśmiechniesz przez łzy, Lecz ze wzruszenia Jak miło pomyśleć, że właśnie Ty Pomogłeś spełnić czyjeś marzenia Kochać to porzucić siebie, By iść ku innym. Kochać to dawać zawsze nadzieję w tym świecie dziwnym..... 

schowaj...

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Favore.pl

Pytamy.pl