Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 277 225 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Wiktorkowe wieści

piątek, 22 listopada 2013 0:56
 
Nadeszły krótkie, szare jesienne dni. Jest chłodno i wietrznie,  a aura  w żaden sposób nie sprzyja spacerom i wyjściu z domu. Wiktorek jednak wydaje się tym nie przejmować.Pogoda ducha, którą w sobie nosi, liczne pasje, szalone pomysły oraz żarty, którymi nieustannie  obdziela sprawiają, że wszystkie nasze smuty i czarne myśli chowają się w najdalszy kąt :-)
 Wiktorek nie narzeka na brak zajęć...
Czwarta klasa, to nowe przedmioty i obowiązki. To piętrzące się na biurku książki, godziny spędzone nad lekcjami i pogłębianiem wiedzy. To dla Wicia, który jest ciekawy świata, przede wszystkim fajny sposób na spędzanie czasu, a przy tym satysfakcja z osiągniętych wyników :-)
Wiktorek może się pochwalić ocenami celującymi ze sprawdzianów z języka polskiego, przyrody, historii i informatyki :-) To typowy humanista, dlatego z mniejszym entuzjazmem podszedł do sprawdzianu z matematyki i...dostał piątkę :-) Jest bardzo ambitny, a my cieszymy się, że nauka sprawia mu przyjemność.
Duża w tym zasługa nauczycieli, którzy dokładają starań, by zajęcia były interesujące. Ostatnio pani Wanda przyniosła na lekcję przyrody kolekcję minerałów i rzadkich kamieni, będących dokumentacją pracy doktoranckiej  absolwenta szkoły.. Wszyscy z przyjemnością skorzystaliśmy z tej prezentacji :-)
 
DSC07478.JPG
 
 
 
Ostatnie tygodnie to czas poświęcony nie tylko na naukę, ale także na intensywną rehabilitację.
W połowie października pojechaliśmy na turnus rehabilitacyjny do Wągrowca. To były ciężkie, pracowicie spędzone dwa tygodnie, okupione bólem, łzami i zmęczeniem. Wiktorek rośnie, mężnieje, dużo czasu spędza w pozycji siedzącej. Fizjoterapeuci pracowali nad tym, by wzmocnić mięśnie, rozprostować przykurcze w stawach biodrowych i kolanowych, poprawić wydolność oraz przywrócić równowagę organizmu.Wiciu korzystał z ćwiczeń indywidualnych na sali, z pionizacji, refleksoterapii, masażu, ćwiczeń w pająku ( wzmacnianie mięśni w podwieszeniu na gumach ), z terapii czaszkowo- krzyżowej, z ćwiczeń w ugólu oraz z terapii ręki. Wiktorek dzielnie zniósł trudy turnusu.W połowie jednak przeżył mały kryzys, kiedy stwierdził ze łzami w oczach, że "ma już dość i niepotrzebny mu ten ból, zmęczenie, skoro i tak jego choroba jest nieuleczalna... ". Mimo, że była to tylko chwila słabości, uzmysłowiła nam, jak bardzo jest świadomy swojej choroby, swojego stanu, a zarazem ile ma w sobie siły, żeby walczyć o każdy dzień...
 
DSC07474.JPG
 
 
 
Pobyt w Wągrowcu to nie tylko ciężka, mozolna praca, ale także miło spędzone chwile z  Babcią Ewunią, która towarzyszyła nam i pomagała.To także spacery w lesie i nad jeziorem oraz wyjątkowe zajęcia, w których Wiciu uczestniczył pierwszy raz w życiu. Do ośrodka przyjechała pani specjalizująca się w dogoterapii w towarzystwie dwóch piesków ( berneńskiego psa pasterskiego i cavaliera ). Baja i Zula natychmiast podbiły serce Wicia i wprowadziły ogólną radość wśród zebranych dzieci, które przytulały pieski, czesały, karmiły, a i niejednokrotnie podjadały psie ciasteczka lub pasztecik :-)
 
 
DSC07463.JPG

 

 

DSC07469.JPG

 

Na kolejny turnus wybieramy się w ferie zimowe, tymczasem Wiciu planuje spotkanie z kolegami z klasy.Mikołajki będą ku temu doskonałą okazją. Oby nic nie stanęło na przeszkodzie...


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 22 stycznia 2018

Licznik odwiedzin:  73 924  

O mnie

♥Gdy czasem smutek serce uciska
i beznadzieję wdycham z powietrzem,
gdy z sił opadam i już nie wierzę,
że coś się może zmienić na lepsze.

Gdy łza ukradkiem mi się wymyka
i nic dobrego to nie oznacza,
wtedy podsuwa mi ktoś chusteczkę
i ciepłym deszczem słów mnie otacza.

I nie zadaje zbyt wielu pytań,
tylko trwa ze mną w moim cierpieniu,
aż się wypłaczę, a potem wesprę
na jego mocnym jak dąb ramieniu.

Ktoś, kto nie mówi, że jest mu przykro,
tylko współczuje mi już od progu,
spiesząc z pomocą uważnie słucha,
aby mnie potem polecić Bogu.

Więc kiedy plecak zmartwień zbyt ciężki,
wtedy rozglądam się dookoła,
a może po to właśnie dziś cierpię,
by znów w człowieku spotkać anioła?♥

O moim bloogu

Podaruj kropelkę nadziei Tym, którzy na nią czekają Spraw, by przez łzy się uśmiechneli Ci, którzy nic juz nie mają. Wtedy i Ty sie uśmiechniesz przez łzy, Lecz ze wzruszenia Jak miło pomyśl...

więcej...

Podaruj kropelkę nadziei Tym, którzy na nią czekają Spraw, by przez łzy się uśmiechneli Ci, którzy nic juz nie mają. Wtedy i Ty sie uśmiechniesz przez łzy, Lecz ze wzruszenia Jak miło pomyśleć, że właśnie Ty Pomogłeś spełnić czyjeś marzenia Kochać to porzucić siebie, By iść ku innym. Kochać to dawać zawsze nadzieję w tym świecie dziwnym..... 

schowaj...

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl